Księżniczka Astrid z Norwegii zmarła dwa dni po pogrzebie brata, króla Haralda

    • Autor, Henri Astier
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Księżniczka Astrid z Norwegii, siostra nieżyjącego króla Haralda V, zmarła w wieku 94 lat dwa dni po pogrzebie brata. Informuje o tym pałac królewski.

Nowy król Haakon VIII powiedział, że „przez całe swoje długie życie księżniczka Astrid ciepło i godnie reprezentowała Dom Królewski”.

Harald zmarł w sierpniu w wieku 89 lat, po ponad 35 latach panowania. Jego pogrzeb był ostatnim publicznym wydarzeniem z udziałem Astrid.

Premier Jonas Gahr Støre zapowiedział, że księżniczka zostanie pochowana z państwowymi honorami, a flagi w całym kraju będą opuszczone do połowy masztu.

Astrid była ostatnim żyjącym dzieckiem króla Olafa V, który panował w latach 1957–1991.

Po śmierci swojej matki, księżniczki Marty, w 1954 roku Astrid została pierwszą damą Norwegii. Miała wtedy 22 lata. Olaf nie ożenił się ponownie, a Astrid zachowała tytuł do ślubu brata w 1968 roku.

Jej bratanek, król Haakon, oświadczył: „W swojej pracy księżniczka Astrid zawsze zwracała szczególną uwagę na opiekę nad najbardziej potrzebującymi członkami wspólnoty i włączanie ich w życie społeczne".

Stan zdrowia Astrid pogarszał się od miesięcy. W marcu leczono ją w szpitalu na zapalenie płuc.

W środowym pogrzebie Haralda wzięło udział kilkudziesięciu członków europejskich rodzin królewskich i głów państw. Był wśród nich książę Walii i trzej królowie krajów nordyckich.

Tysiące ludzi ustawiły się wzdłuż trasy procesji z pałacu królewskiego do katedry w Oslo.

Osobisty hołd zmarłemu złożył też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier i pięcioro ministrów spraw zagranicznych.

Pod koniec życia Haralda norweska rodzina królewska stawiała czoła skandalom.

Ujawnione na początku roku dokumenty wykazały, że żona króla Haakona Mette-Marit regularnie kontaktowała się z Jeffrey'em Epsteinem.

Mette-Marit mówiła później, że żałuje, że kiedykolwiek poznała skazanego za przestępstwa seksualne finansistę.

Syn Mette-Marit z poprzedniego związku, Marius Borg Høiby, został w czerwcu uznany winnym dwóch gwałtów i skazany na cztery lata więzienia. Choć Høiby dorastał w rodzinie królewskiej, nie jest formalnie jej członkiem.

Dziś oczekuje na rozpatrzenie apelacji w areszcie domowym. Otrzymał jednak pozwolenie na udział w pogrzebie Haralda V.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Opracowanie: Joanna Kozłowska